Wiem, że pisałam, że nie umiem odpoczywać, ale w związku z tym, że jesień się zbliża, zbliża się również grzybobranie:)
Tak, jest to bardzo dobra forma odpoczynku. Jeździmy rodzinnie na Mazury (nie powiem gdzie:)) i zbieramy grzyby.
Co prawda odkąd pracuję, nie mam tyle czasu na to, bo rodzinka z racji własnych działalności biznesowych może sobie jechać w środku tygodnia, ja niestety nie.
Ale bardzo lubię zbierać grzyby, spacerować po lesie z dala od ludzi. Tak, taki aktywny odpoczynek jest bardzo wyciszający.
Krzysztofie, ty też lubisz zbierać grzyby o ile pamiętam?
