Jacy jesteśmy?

Nie masz pomysłu na spędzenie urlopu albo weekendu? Zobacz jak inni poradzili sobie z tym problemem.

Moderator: Moderatorki

Jacy jesteśmy?

Postprzez Adorpelee w Pią Lut 01, 2008 10:22 pm

Peter Greeenaway: Polacy wydają mi się rozsądni i przyjaźni. Ale też pełni sprzeczności. Nadużywają słów 'oczywiście' i 'może'. Jestem wstrząśnięty waszą historią i usilnym poszukiwaniem tożsamości. Czasami nawet myślę, że w ogóle jej nie macie. Byliście tyranizowani, najeżdżani, pouczani i tłamszeni przez inne narody. Kiedy pierwszy raz czytałem o okupacji niemieckiej w Polsce, nie mogłem uwierzyć, że ludzie mogli tak krzywdzić innych. To nadal wasza trauma. Każdy Polak, z którym rozmawiałem, przeżył jakąś osobistą tragedię w rodzinie. A to babcia się utopiła, a to ojciec strzelił sobie w głowę, a matka zapiła się na śmierć. Żyjecie nadal w epoce tragizmu. Jesteście melancholikami. Wyczuwa się tu smutek. Być może nie należy się temu dziwić. Piliście zapewne więcej alkoholu w czasach komunizmu, ale jak widzę, to nadal poważny problem tego kraju. Zawsze wiedziałem jednak, że Polska jest bardziej związana z Zachodem, a nie ze Wschodem. Wiem oczywiście, że byliście kiedyś mocarstwem ciągnącym się od Litwy po Węgry, ale to dawne czasy. No i to przekleństwo katolicyzmu.

http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy ... 51293.html

No właśnie, jacy jesteśmy? Jacy są Polacy? Czy rzeczywiście można uogólniać i mówić o pewnych cechach narodowych?
Adorpelee
 
Posty: 180
Dołączenie: Nie Sty 07, 2007 1:29 am
Miejscowość: łask

Postprzez Agnese w Pią Lut 01, 2008 10:43 pm

jestem od 15 lat poza Polska i widze cos, czego wczesniej nie widzialam.
Otoz ma racje Greenaway. Polacy, jak chyba inny narod jest napietnowany swoja krwawa historia. Pomimo uplywu lat grzebiemy sie w ranach i zalu, Wojna, obozy, rozbiory, komunizm, stan wojenny w kazdej rodzinie wyrzadzil duzo zlego. Sa ofiary i sa kaci. Tematy trudne do zapomnienia i do przebaczenia, ale to chyba nasza cecha narodowa, ze wrecz upajamy sie w noszeniu wiecznej zaloby. To tak jakby polacy nie lubili patrzec w przyszlosc, a tylko wstecz.
I narzekamy, narzekamy, wiecej w nas smutku niz radosci.
Awatar użytkownika
Agnese
 
Posty: 2750
Dołączenie: Pon Sie 14, 2006 4:30 am
Miejscowość: Radzyń Podlaski

Postprzez Adka_ w Pią Lut 01, 2008 11:04 pm

To prawda. Polacy kochaja sie lubowac w swojej histori - i nie ma nic w tym zlego jakby to byla tylko prosta duma narodowa, jakby nie bylo przepelnione pycha i jakims dziwnym, niezrozumialym dla mnie snobizmem.
Bo my mielismy rozbiory, bo my mielismy obozy koncentracyjne, komunism, stan wojenny, Gierka, Walese i solidarnosc to zdaniem wielu, wielu polakow ma stawiac nasz narod na pedestale a reszta swiata.. padnie przed nami na twarz.
Mam na to jedno slowo.. wstyd. Wstyd i zenada.
Polacy, narod ktory ma taka bogata historie, narod ktory byl pod zaborami, narod ktory tak sie chelpi swoim katolicyzmem ma klopot zaakceptowac odmiennosc, innosc narodow, religi, kultury.
Awatar użytkownika
Adka_
 
Posty: 1427
Dołączenie: Wto Sie 15, 2006 6:33 pm
Miejscowość: elbląg


Powróć do Czas wolny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron