przez kassiekk w Wto Sty 29, 2008 11:09 pm
Stronka ok, dzięki.
Ja u siebie jakiś czas temu wykryłam guzek w sutku. Trzeci z kolei (wczesniejsze w piersi w różnych miejscach), więc wiedziałam co robić, gdzie się udać. Okazało się, że przez 3 lata ubiegłe od mojego ostatniego badania (państwowego) służba zdrowia jeszcze bardziej utrudniła kontakt z aparatem USG oraz fachowcami.
Nie opiszę moich zmagań z biurokracją i kolejkami, bo wkurzyłam się, zapłaciłam i poszłam prywatnie. Ale nie wszystkich na to stać. Wk.... mnie to straszliwie!!!
Wszędzie trąbią: badaj się, lecz, wykryte wcześniej można wyleczyć... A weź tu wylecz wcześniej, kiedy nie masz kasy!